DIM MAK OK 5, czyli poczwórne kombo komb
W filmach kung-fu funkcjonuje koncept „dim mak” – dotyku śmierci, ciosu ostatecznego, który pozbawia trwale przeciwnika życia, a staje się często początkiem skomplikowanej sprawy spadkowej. Dziś na złomniku mamy coś podobnego: cztery komba, a ostatnie z nich uderza takim ciosem skodensowanego złomnika, że okolicznym Porsche Cayenne wyrastają przody od 125p, że w pobliskim salonie Mercedesa pojawiają się fabrycznie nowe Aro z dieslem od Daihatsu, że Passaty 1.9 TDI zaczynają pracować w cyklu dwusuwowym, a ponoć pod osłoną nocy widziano tam Nissana Leaf na LPG. To zabójczy cios DIM MAK OK 5.
Na początek jednak coś całkiem zwykłego. Dwie beczki obok siebie, obie na chodzie. A podobno prawdziwych Cyganów już nie ma, bo ich Hitler wybił w obozie.

By notlauf at 2011-07-25
Zaczyna się robić ciekawiej, gdy zobaczymy trzy stare Fordy w jednym rzędzie. Jest takie znane miejsce po drodze do Powsina, gdzie też często pojawiają się stare Fordy Belzebuby. Trzy w jednym miejscu to już prawdziwy czarci sabat. Zło krystalizuje się w powietrzu, czuć ten charakterystyczny zapaszek masonerii, żydostwa, liberalizmu i relatywizmu moralnego, na który tak wyczuleni są Prawdziwi Polacy. A to przecież tylko stos bezdusznej, obrzydliwej blachy.

By notlauf at 2011-07-25
Kombo numer trzy to już prawdziwe Superkombo ze względu na liczebność aut jednej marki. Obstawiam, że właściciel lub kolekcjoner postanowił zebrać w jednym miejscu jak największą liczbę z jakimiś fajnymi usterkami. Wybrał Alfę Romeo, bo tam może zepsuć się wszystko i szukał takich samochodów, żeby w każdym było zepsute co innego. Potem ustawi je w hali i zrobi artystyczny performans: przy każdej Alfie będzie przedstawiony właściciel – jeden szlochający, drugi bijący pięściami w ziemię, trzeci przeklinający świat w żywe kamienie, czwarty odlewający się na swoje 2.0 TS z zerwanym rozrządem itp.

By notlauf at 2011-07-25

By notlauf at 2011-07-25

By notlauf at 2011-07-25
No i dobra. Czas na DIM MAK OK 5. Uwaga, osoby wrażliwe nie powinny przewijać dalej. Zdjęcia zawierają ilość złomnika w stężeniu nieodpowiednim dla widzów niepełnoletnich lub niemających dużej odporności na złomnik.
.
.
.
PIĘĆ ŁAD OK!
O K…. !

By notlauf at 2011-07-25
Obstawiam, że nazywają się понедельник, вторник, среда, четверг i пятница. Nazwy pochodzą od dni, w których właściciel usiłuje je uruchomić. W субботу odpala 2105 kombi, a w воскресенье odkrywa plandekę i sprawdza, ile zostało z pojazdu, który jest pod nią ukryty. Milion punktów złomnika i chwała na wieki.
Zdjęcia: Marcin L, trueno2
hahahaha! rewelacja! pozostaję pod ogromnym urokiem alf. są tak zajebiste, że jak kiedyś będę bogaty, to kupię sobie kilka i przerobię wszystkie możliwe usterki mając przy okazji ogrom frajdy z jazdy śliczną alfą… a potem mnie zamkną i będą dożylnie podawać leki psychotropowe
Złomnik 4EVER!
Ta niebieska fiesta na czarnych blachach jeszcze z hakiem <3 DAWAĆ JĄ !
http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/155847_171763112854968_100000638414458_398419_8363377_n.jpg
3x daewoo Matiz razy 3 kolor! = Dim Mak Ok9!
Wygrałem.
O to zagłębie alfowe to w mojej okolicy. Miejsce spoczynku Fordów też znam. Ktoś widzę wybrał się na wycieczkę po po Grochpowie.
A Oki to stoją na Osiedlu Młodych, czyli są to samochody dla młodych par do nabycia za talony w ramach programu „mój pierwszy samochód”.
KraQ: OK 5 bo jest pięć Ok.
Matizy są trzy, ale dodatkowo jest Lancia Thesis i Polonez Akwarium, to już coś.
11 Alf? świetny sposób na zwiększenie prawdopodobieństwa dotarcia do pracy na czas. wstajesz rano, zęby, sniadanie, odpalasz Alfę nie działa, ale już na twojej twarzy pojawia się zawadiacki uśmiech, bo wiesz, że włoscy inzynierowie ciebie nie przechytrzyli. masz jeszcze w zapasie 10 innych!
gorzej jak trzeba zapłacić OC, albo przychodzi czas wymiany części eksploatacyjnych takich jak uszczelka pod głowicą.
Alfa combo x11 i Łada x7 to muszą być wyznawcy złomnicyzmu w największej postaci. Pewnie właściciel Alf na wakacje jeździ Fiatem Ducato stojącym na ostatnim zdjęciu.
Na ulicy na której stoją Oki, powinni wstawić znak „Zagrożenie psychiczne” albo „Liczne zagrożenia”. Założe się, że jeśli ktoś zapuści się tam w nocy, nie wraca już normalny…
@mjr. Kupricz: Miejsce spoczynku Fordów to zjazd na Czarnków na DK 11 na wysokości Budzynia.
Po tym co zobaczyłem muszę sprzedać swoją oke, już nic nie będzie takie same, przestałem czuć się wyjątkowo…
Akurat przypadkiem wczoraj przejeżdżałem pociągiem obok tych 3 fordów.
Miałem okazję poznać właściciela tych wszystkich Alf Romeo, jedną nawet chciałem od niego kupić
Generalnie same najciekawsze egzemplarze miał, praktycznie same QV, Q4, P4 itp. Z jednej strony gość naprawdę zakręcony na punkcie tej marki, z drugiej trochę szkoda tych aut, bo one tam w zasadzie tylko stoją, a tak naprawdę nie ma możliwości żeby to wszystko na raz ogarnąć.
BTW jaki ten świat mały…
Jako posiadacz starej Ścierki muszę to powiedzieć – Fordowskie kombo jest wybitne.
Same modele które chciałbym mieć w swoim garażu, cud miód i orzeszki! Ten Escort to coś a la XR3i?
Matizów albo innego DeU jak chcesz sfocić sporo naraz to się przejedź na Kowalczyka 1/3/5. Dawne osiedle FSO, kiedyś pracownicy mieli upusty 20% od ceny auta, to kupowali masowo. W swoim czasie 75% pojazdów to były Polonezy, później doszły Dewoty. Teraz, gdy to piszę, pod blokiem, na widocznej z mojego okna części niestrzeżonego parkingu stoi: 9 Lanosów, 2 Matizy, Tico, 3 Poldki, Espero i Nubira. Na widocznej z okna części parkingu strzeżonego jest: 6 Lanosów, Aveo, 2x Spark, Matiz, 2x Tico, Leganza, 2x Espero i kilka Poldków. Z grubsza 1/5 tego przybytku wciąż ma czarne blachy.
tylko milion punktów za tyle Ok? bieda, panie, komplet by się należał, podobnie za Alfy. Ale i tak najładniejsza jest Fiesta w mym skromnym odczuciu
Jaaaa… nigdy nie widzialem tylu starych Alf w jednym miejscu!
Poprosze namiary, musze to zobaczyc na wlasne oczy! Cos pieknego! Mekka Alfaholikow w Polsce!
Te OKI mnie roz* doszczętnie. Tyle dobytku i to w Warszawie. A ja nie mam ani jednej :-/
@trueno2: Tak podejrzewałem, że to jakieś chodzieskie rejony, zadziwiająca zgodność tablic… Tam trochę jeszcze fajnego złomu jeździ, dzisiaj pod Wągrowcem widziałem malowniczo skorodowanego i złamanego senatora 3.0 (na chodzie), a na drodze do Pniew transita z tak przekoszonym tylnym mostem, że wydawało się jakby auto jechało cały czas w drifcie
Szedł grubo bokiem, mając oczywiście na skrzyni od cholery jakiegoś towaru. A wracając do fordów, pochwalę się moją byłą kolekcją:
https://lh3.googleusercontent.com/-ZmYqFdcbyWE/TSD01WV1fbI/AAAAAAAAAUE/3vEEMDJftKw/s912/escort2.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-NG-85rk4Fro/TXgZbBlgCsI/AAAAAAAAAV4/MPOoIJWIx2A/s912/sierra1.jpg
https://lh5.googleusercontent.com/-dIc-5cP6CqU/TIfwFHVF1nI/AAAAAAAAARE/Iyk3jvA4Xfo/s912/DSC_1721.JPG
@trueno2: a myślałem, że to taki kolejowy budynek na tyłach WIM. Powinienem dobrze przyjrzeć się tablicom rejestracyjnym.
jaki ogień, co najwyżej roleta w kolorze rudym.
ładne złomnikowe fordy, Tony!
brazer – escort od nowości należał do mojego ojca, a potem do wujaszka, który na taryfie wykręcił nim jakieś pół melona km. Sierra niestety skończyła marnie z uwagi na przedmuchy w nadwoziu: https://lh3.googleusercontent.com/-Y0onNi4-LSg/TXgZgrQoMtI/AAAAAAAAAWA/r0oqdCvDKVE/s1024/sierra4.jpg
Jedynie scorpio ma szansę na drugą młodość – znajduje się obecnie w Warszawie w pewnym warsztacie zajmującym się odrestaurowywaniem aut amerykańskich. Mnie szczególnie zachwycało z nim wnętrze, mimo 22 lat utrzymane w bardzo dobrym stanie: https://lh4.googleusercontent.com/-BKgOzXmp-J8/TIfwFwvhz2I/AAAAAAAAARM/WztwcIWMgHY/s1024/DSC_1723.JPG No i auto miało mój ulubiony fordowski silnik 2.9 V6.
@brazer: Pewnie wciąż ma ten sam. Auto sprzedałem przyjacielowi, który je remontuje. Silnik ma zostać bez zmian, wyleci jedynie gaz. Ja sam wyszedłem z fordów, w ogóle musiałem trochę oczyścić przedpole, bo już zacząłem przeginać. W najgorszym momencie przed domem parkowały jako mniej lub bardziej stałe ekspozycje ze cztery czy pięć złomów.
notlauf, nieuważnie oglądałeś sarnie żniwo. Nie „wybił” a „zabił”.





