złomnik

Home | Reklama na złomniku | Napisz do złomnika: zlomnik@zlomnik.pl, podziel się ciekawym samochodem, który widziałeś. Im gorszy, tym lepszy!

MIKS AUTORSKI: pl. Zbawiciela i nie tylko

Published by on Sierpień 26, 2011

Dobry wieczór,
jest taki film: Plac Zbawiciela. Podobno jest tak straszny i smutny, że w ogóle nie da się go obejrzeć, a ludzie, którzy dosiedzieli do końca już nie żyją, bo po projekcji palnęli sobie w łeb. Niestety, a może na szczęście nie oglądałem go, więc powtarzam tylko opinie po znajomych. A tak w ogóle to miałem koleżankę na placu Zbawiciela i jest to naprawdę fajne miejsce. Śródmieście Południowe Pałer for lajf, ZIP Skład itp.
Oraz oczywiście złomnik. W okolicach placu Zbawiciela występuje w takim stężeniu, jakiego nie spotyka się często, zwłaszcza w Śródmieściu. Zaczniemy zatem od placu, a potem już reszta ciekawostek.

Przede wszystkim nie wolno przegapić parkującej przy al. Wyzwolenia Toyoty Cariny A60. Tu żywy dowód, że auto jeździ.

Tuż obok, w bramie – taki oto piękny Fiat 126p

A dosłownie naprzeciwko niego – Fiat Panda I!

Ledwo zdążyłem wyjść z bramy i dojść do placu – Rekord na zabytkowej tablicy

Odchodząc trochę dalej można spotkać jeszcze wścieklezielonego Transita II

A w podwórzu – smutnego Garbusa, który odwiedził wiele zlotów (ostatni w 2006 r.), a obecnie gnije pod drzewem i wygląda już bardzo, bardzo źle

Na Garbusa patrzy opisywany bardzo niedawno Saturn.

I to tyle – a wycieczka była naprawdę krótka. Nie wątpię, że złomnik kryje się jeszcze wokół pl. Zbaw. w dużych ilościach!

A teraz inne pojazdy – Mokotów, Łomianki, Saska Kępa

Trabant

Pontiac Le Mans, mam słabość do tego auta, jest mega straszne! Kadetem tera!

Kiedy ostatnio widzieliście pierwszego Nissana Prairie? I jakim prawem dziennikarze piszą teraz, że „Opel Meriva był pierwszym miejskim minivanem”?

Znany mokotowski Simson Duo otrzymał drzwi i nowy lakier

Wożeniem złomu w firmie ZOMIS (polecam) zajmuje się taki oto Mercedes 406D

Krótka piłka z Saskiej Kępy: Sunny…

…i coś naprawdę niezwykłego. Niezwykłe jest to, że to auto nie jest w Afryce. Ciekawe, czy jak gość wsiada, to stoi przy nim kolejka Senegalczyków i Gambijczyków, oferujących dowolną kwotę.

Comments
garwanko Said:

Corolla kąbi. Cudo!


Gucio Said:

Corolla Genialna!


dmt Said:

Ładna ta E9 kombi


WB Said:

tsss Said:

Widziałem kiedyś fragment placu zbawiciela, nie pamiętam o czym to jest ale ktoś się tam wozi żółtym BXem.


BB Said:

a ja mam takie pytanie odnośnienie filmów. kiedyś na Złomniku wspominał o pewnym amerykańskim filmie, w którym pewien koleś jeździł niezniszczalnym czarnym pojazdem i ścigał się z ludźmi z jakiegoś gangu, każdy z takich wyścigów kończył się kraksą z wybuchem, a porozrzucane po całym stanie części pojazdu głównego bohatera obiegał impuls elektryczny i cały samochód składał się do kupy. ja nazywał się ten film?


piotras Said:

@BB ten film to Widmo / The Wraith http://fdb.pl/film/8722-widmo, http://en.wikipedia.org/wiki/The_Wraith Ogladałem go dobre 20 lat temu , jak sie ma 7 lat to takie filmy robią niezapomniane (jak widać) wrażenie


Zoltan Said:

Zaiste. Film Plac Zbawiciela najlepiej oglądać od tyłu lub w czeskiej wersji językowej. A jeszcze lepiej na Polsacie, wówczas odkryjemy, że reklamy nadawane o 3 decybele głośniej niż normalnie filmy i takie tam wiadomości są błogosławieństwem i rozrywką.


Marlon Said:

nissan prairie – najfajniejszy w nim jest środkowy słupek, czyli jego brak. przednie drzwi otwieramy normalnie, tylne odsuwamy i mamy ogromną dziurę.
Kumpel miał kiedyś takiego, było to około 1999 roku a nissan jako USDM miał nalepkę „stanza”.


The Stig Said:

No ja wszystko rozumiem, ale żeby się starą pandą zajarać? Dośc często jeszcze takie widuję ;P


BB Said:

@piotras: wielkie dzięki. ja filmu nie oglądałem, ale na jakiejś kasecie z bajkami miałem nagrane 3 wyścigi z niego. no i nie mogę o nich zapomnieć.
co do miksa to zdecydowanie rekord e2. ale wygrywa tylko za silnik. 2.3 Diesel. dawka paliwa na max i niech kopci na czarno!


Marlon Said:

Ojciec miał kiedyś Rekorda 2.3 diesel który odpalał, kiedy sąsiad Jelczem zrobił z Rekordem na holu 2 rundy dookoła wsi. Inaczej nie zdarzało się.


WB Said:

Marion, jesteś siur? Ten Prairie na zdjęciu wygląda jak z USA, a Stanza to był inny model.
Faktycznie – było takie coś jak Stanza Wagon! Jaja. http://www.thetruthaboutcars.com/2009/04/curbside-class-nissan-stanza-wagon/


bogusz Said:

corolle tak nie szły jak busy ( hiace, urvan i mazda e2000 ) turasy w Hamburgu brali wszystko jak leci, aby tylko jeździł… chociaż do czasu, raz kolesie kupili gdzieś w Polsce hiace bez silnika, podpasowali coś od opla chyba, turas wziął w Hamburgu, zawiózł do Afryki a tu zonk… od tej pory oglądali silniki


WB Said:

Stara Panda jest o tyle ciekawa, że na numerach dla obcokrajowców ;)


kuba Said:

Kiedyś w porcie,w Hamburgu widziałem jak rozmontowywują takie Corolle (silnik i zawieszenia osobno),ładują widlakami po cztery do kontenera,na łajbe i do Afryki.Plac firmy,która się tym zajmowała wyglądał jak przyfabryczny parking Toyoty.Stało tam ich z dwieście,na blachach z całej Europy.


Marlon Said:

WB nie wiem czy mię obrazić chciałeś (na wszelki wypadek: „i Tobie też!”), ale tak, stanza wagon = prairie = multi (Kanada)


TRU Said:

a na podwórku koło Desy którym dało się kiedyś przejść z marszałkowskiej na mokotowską zaraz przy zbawiciela stał taki piękny pomarańczowy saab 99 na czarnych blachach, tam też parkuje polonez na blachach WAC. Zdjęcia saaba mam, doślę, piękny


markus666 Said:

Kuba nie mów, że je rozbierają tak drastycznie…. a ja sprzedałem swoją E9 (tzn jakieś 60% mojej rollki, bo reszta zgniła) jakiemuś arabusowi z belgijskim paszportem, który otwarcie na wstępie powiedział, że daje 700E i bierze auto bez jazdy próbnej, bo ma transport do hamburga na jutro rano i brakuje mu jednego auta…eh… bardzo lubiłem to auto, bo znosiło bez problemu przebiegi rzędu 25 tys km przy wymianach oleju, nigdy mnie nie zawiodło, części były tanie jak barszcz, a moc (105km wersja SI) przy wadze ledwo 1020kg była wystarczająca. Dodatkowym jej atutem była samoutylizacja, czyli niezwykle ekologiczne auto, które po przekroczeniu granicy 18 lat zaczęło znikać w oczach:) ale mam nadzieję, że w Afryce pojeździ jeszcze trochę i będzie wozić murzynów z kałachami!


markus666 Said:

A jeszcze tak a propo Corollek i Afryki. Transport z Polski do Angoli to ok. 600E – słowa muslima. Ja swoją, która była warta maks 2 tys zł sprzedałem za 700E. Czyli to daje już 1300E. Arab twierdził, że zarabia na jednym pojeździe ok. 200-300E plus jest jeszce 2 pośredników i komuś trzeba dać w łapę. Łatwo policzyć, że taka corollka musi kosztować lekko ponad 2 tys E, a to już paska w Te De Iku można kupić;)

A ha arab pochwalił się, że wywiózł z samej polski ponad 120 aut.


_krrl Said:

Plac Zbawiciela to zaiste fajne miejsce, jakby się przejść Mokotowską, to po bramach stoi dużo ciekawych okazów (w tym jeszcze jeden garbus, też niewyglądający zbyt ciekawie). Jeszcze niedawno mógłbym po szkole obfocić całą okolicę, gdyż mój były ogólniak pyszni się nieopodal placu.


mjr. Kupricz Said:

Lubię te miksy złomnika. :)


Tym Prairiem jezdzi taki starszy gruby gościu, widuje go średnio raz na 2-3 miechy jak przyjeżdża się umyć http://img706.imageshack.us/img706/9112/nissanprairie.jpg


Leave a Reply

złomnik Copyright © 2009 All Rights Reserved . | Designed by Elegant WP Themes and Made free by Car Dealers & We know Cars