Ryjek na rynek: Bosmal na srogiej kokocie
Link do Bosmala przysłało kilka osób, ale jeden trafił do mnie z fajnym opisem: Bosmal na sytej kurtyzanie. Przerobiłem to nieco i tak powstał Bosmal na srogiej kokocie.
Niestety – a może wcale nie niestety – właściciel owego Bosmala także ma zacięcie do przeróbek. Jak pewnie wszyscy wiedzą, powstało ok. 500 sztuk oryginalnych Maluchów z nadwoziem kabriolet, produkowanych przez ośrodek badawczo-rozwojowy „Bosmal” w Bielsku-Białej. Auta były nawet eksportowane do Niemiec. Wszystko to sprawia, że ceny Bosmali w ciągu kilku lat wystrzeliły w górę jak kurs franka szwajcarskiego. Wydaje mi się, że wszystkie auta były białe lub czerwone (jakież to patriotyczne), ale mogę się mylić. Nie pomylę się jednak, jeśli powiem, że ten Bosmal został poddany tuningowi odpowiadającemu swojej epoce, czyli z jednej strony jest to klasyczny ROOT: ma chyba wszystkie ziomalskie dodatki, jakie można było dołożyć do Malacza. Szczególnie atrakcyjne prezentuje się z przodu, gdzie mamy i coś na kształt orurowania, i plastikową nakładkę na przedni pas i jeszcze dokładki zderzaka na zastrzałach, że o obowiązkowej naklejce na przednią szybę nie wspomnę (tu ma ona napis „cabrio”, dziękujemy Kapitanie Oczywisty). W środku oczywiście pływamy w blasze ryflowanej (DLACZEGO?!), a w dodatku nie ma foteli.
Cena za Bosmala ROOT? Osiem tysięcy Polskich Nowych Złotych. I teraz uwaga, będzie kontrowersyjne twierdzenie: mając na uwadze, że owego Bosmala dość nietrudno będzie odtuningować, cena nie jest tak naprawdę zła. Trudno spodziewać się, żeby Bosmale taniały, a jeśli ktoś marzy o małym i bezsensownym kabriolecie, trudno o lepszy wybór. W razie gdyby ktoś zdecydował się na ten egzemplarz, oferuję swoją darmową pomoc w „detuningu”!

By notlauf at 2011-08-30
W razie jednak, gdyby dla kogoś Bosmal był za drogi, może kupić sobie TO CUDO z NAJWIĘKSZYM MURWA JEGO KAĆ WYDECHEM NA ALLEGRO!!!
Tak właśnie sobie pomyślałem, że gdyby był bardzo absurdalnie tani (jak na Bosmala) to chętnie bym poważniej o tym pomyślał. Trochę obciach dojechać tym do domu ale retuning powinien przebiec gładko, chyba, że wszystkie te dodatki zakrywają rdzę i dziury… Nawet ta na szybie.
Nie powiedzialbym, ze jest taki znowu latwy do odtuningowania.
W ktorejs z poprzednich wersji aukcji byly fotki podwozia z zastosowanymi innowacjami, m.in. z przodu po dwa amortyzatory na kolo.
Hehe ten drugi czerwono-bury ma ciekawy opis: stan techniczny bardzo dobry. Skoro jest dobry to ja jestem książę Karol ![]()
Chciałbym zobaczyć w takim razie jak wygląda fatalny stan techniczny
Lewarek skrzyni biegów od samochodu z automatem…? Bomba!
Pomijając ergonomię tego rozwiązania, ale do tego jeszcze wykończony blacha ryflowana…? Pięknie!
To mój pierwszy wpis. Pozdrawiam wszystkich.
To juz ten lepszy: http://moto.allegro.pl/fiat-126-maluch-cabrio-i1774437907.html albo ten http://otomoto.pl/fiat-126-cabrio-C20383262.html
Albo może Hummalooch??? http://moto.allegro.pl/fiat-126p-maluch-cabrio-buggy-unikat-i1792330751.html
Jeśli chodzi o kolory to w muzeum Bosmal’u stoi różowy (!!!) egzemplarz i to bazujący na elegancie. Nie wiem jednak czy takie wersje były do kupienia.
znajomy ma podobnego też po tuningu ale znacznie normalniejszego
Donoszę o kolorze czarnym – może przemalowany? Stoi taki na mojej dzielni gdzie przebywam w Niemcowni. Również ma ATS’yyyy i jakiś tajemniczy czerwony napis 2000 na tylnej klapie.
Co do bezsensownych samochodów, co myślicie o Polonezie Truck cabrio?
a tam, co w polonezie amg może być lepszego od trucka cabrio? ten drugi jawi mi się jako absurd w czystej postaci





