złomnik

Home | Reklama na złomniku | Napisz do złomnika: zlomnik@zlomnik.pl, podziel się ciekawym samochodem, który widziałeś. Im gorszy, tym lepszy!

60-lecie FSO – galeria i najciekawsze samochody

Published by on Listopad 06, 2011

Dobry wieczór,
dziś ze względu na ciekawe imprezy motoryzacyjne odbywające się w ten weekend nie będzie „fury na niedzielę”. Zamiast tego zaprezentuję galerię i najciekawsze samochody, które pojawiły się na obchodach 60-lecia FSO. Ja nie byłem tam, ponieważ nie mam żadnego samochodu produkcji FSO, a trochę głupie wydaje mi się przyjeżdżanie na taką imprezę Maluchem. Nie mam nic przeciwko produktom FSO, choć nie jestem jakichś ich wielkim fanem. Uważam, że to dobrze, że w Warszawie działała fabryka samochodów, która pomogła zmotoryzować Polskę, uważam też że choć w czasach świetności produktów FSO nie bardzo było się czym chwalić na świecie, to tak naprawdę (z wyjątkiem Syreny) nie odbiegały one znacząco in minus od konstrukcji z krajów tzw. drugiego świata. Uważam też, że to dobrze, że fabrykę zamknięto. Był to jakiś rozdział historii i teraz trzeba go godnie pożegnać. 60 lat to szmat czasu. Oczywiście szkoda mi fabrycznych hal, które Bufet na pewno każe zburzyć, ale z drugiej strony wiadomo, że teraz już takie małe manufaktury jak FSO nie mają szans istnieć w świecie zglobalizowanej gospodarki, podobnie jak nie mamy szans na masowo produkowany, rdzennie polski samochód. Naprawdę wolę, żeby FSO nie istniało, niż żeby produkowało licencyjną wersję np. Chevroleta Sparka jako FSO Iskra, który nie będzie się sprzedawał, bo przecież polscy klienci swoje serce i dusze zaprzedali dawno producentom niemieckim. Pełzająca inwazja, wbijanie Polakom do głowy, że to co polskie (zwłaszcza produkty przemysłowe) jest słabe, a z drugiej strony – sprzedawanie produktów żywnościowych pod polskimi nazwami przez koncerny niemieckie – to wszystko działa znacznie lepiej niż czołgi i karabiny.

No, a teraz fotki.

Dawno nie widziałem już ładnej Warszawy kombi. Piękny pojazd.

Dobrze, że nikt nie sprzedaje ładnego 132p, bo musiałbym sprzedać ostatnią nerkę, żeby go sobie kupić.

Nie jest to jedyny czerwony Polonez Coupe, jakiego można spotkać na zlotach, ale ten drugi (tablice WLS) jest mniej atrakcyjny i ma gaz.

Czy to dobry pomysł? Czy ryfel i chromy pasują do 125p Pick-up? Moim zdaniem nie bardzo, ale…

…jeszcze bardziej kontrowersyjny jest ten pojazd. Przypomina on 125p tylko z wyglądu, bo w rzeczywistości jest zupełnie oryginalnym wytworem rzemieślniczym, powstałym w jednym egzemplarzu. Pisałem o nim TUTAJ. Jak widać pojazd otrzymał żółte blachy. Pojawiły się głosy, że to skandal. Nie do końca się z tym zgodzę. Wszak pojazdy typu SAM z czasów PRL-u też zasługują na zachowanie dla potomności. A ponieważ taki SAM nie spełnia absolutnie niczego, może zostać zarejestrowany tylko na bazie decyzji konserwatora, który uzna jego walory za szczególnie wartościowe dla historii motoryzacji. Ja uważam, że ten samochód jest tak głupi i bezsensowny, że warto go pozostawić, a ponieważ z tego co wiem, do niedawna nie był zarejestrowany w Polsce, to dało się go zarejestrować tylko „na żółto”. Jeśli już jest, to w porządku. Znacznie bardziej bulwersuje mnie Golf II z gazem i zardzewiałymi błotnikami na żółtych tablicach i wcale nie mówię o tym, który stoi na Saskiej Kępie.

Tu chciałem docenić tablice WAE 606B. Mało kto zwraca uwagę na takie detale przygotowując replikę jakiegoś znanego auta. Brawo. Gdzie mogę dostać tablice WAC 1696? Kto dorabia czarne blachy?

Ładne kołpaki panowie.

Karetka to jedno z aut pochodzących z kolekcji mojego kolegi, które pojawiło się na tym zlocie.

Drugim była Warszawa 201 Pick-up – zdecydowanie najciekawszy pojazd na tym spotkaniu.

Nie przepadam za Warszawami, ale w tym miejscu wyglądają one cudownie.

Młodzież śpi. Czy również oburzacie się, jak widzicie że ktoś wiezie dziecko Maluchem i chcecie dzwonić na policję?

Kultowy napis „Hamulce tarczowe ze wspomaganiem”. Podobno tak naprawdę on wcale nie istniał i to jest miejska legenda. Czy ktoś może to zdementować?

Wartburg średnio tu pasuje, ale RESPEKT za lampy tylne ze światłami cofania „drugimi od wewnątrz”. Ewolucja tylnych lamp w Wartburgu to temat na oddzielny wpis.

Piękna Łada. Wzruszam się.

Maluch Bis Turbo. Ma z tyłu napis „jeśli możesz to przeczytać, to znaczy że nie działa mi turbo”. Zasadniczo to jest fajny pomysł na przebudowę, ale jednak chromy do niego nie pasują.

Mistrz drugiego planu to Lanos na czarnej blaszce. Ma takie samo prawo tu przebywać jak najstarsze Warszawy M20.

Ładne zestawienie.

CUDO!!! CHCĘ!!!

Złomnik!

No to do widzenia, FSO. Było fajnie, ale to koniec.

Zdjęcia: TEŚCIU

ZAPRASZAM DO CAŁEJ GALERII

Comments
garwanko Said:

Mialem taka 2103. Byla piekna jak ja bralem. Po poltora roku pod chumra obrocila sie w gowno.


Żelazny Said:

Gdybym wiedział wcześniej to bym tam dziś był. Piękne widoki, oj piękne.


Harry Reems Said:

Sam z czasow PRL IMO jak najbardziej na zabytkowe blachy zasluguje. Ale to nie wyglada na sam z czasow PRL. Przyznam sie, ze nie znam historii tego samochodu i bralem go zawsze za produkcje wspolczesna (bo takie wrazenie robi). Nie mam tez nic przeciwko niemu, a tylko przeciwko wsadzaniu do niego zoltych blach.
W ogole to system zoltych blach w Polsce jest bez sensu i wszystkie perturbacje w stylu tego co sie ostatnie w Mazowieckim dzieje z tego wynikaja. Powinien byc system dwustopniowy, ktory uwzglednialby w jednej grupie samochody traktowane hobbystycznie, ale niekoniecznie zaslugujace na miano zabytku i w drugiej – zabytki. Poki co to nie jest wazne, bo zolte tablice na niewiele sie przydaja i sa zazwyczaj tylko fanaberia wlasciciela. Ale nie trzeba byc prorokiem ze posiadanie starego samochodu w Polsce bedzie kwestia coraz bardziej problematyczna i wtedy ucieczka w zolte to bedzie cos, nad czym zacznie sie zastanawiac coraz wiecej osob.
Jesli czlowiek rzeczywiscie poszedl w zolte bo to byl jedyny sposob na wyjechanie na drogie to trudno mi go nie zrozumiec, skoro tak samo musial zrobic moj wlasny brat. Ale to wciaz nie jest normalne.


garwanko Said:

Napis istniał. Widziałem takowy nawet na własne oczy w jakimś starym spaździerzałym 125p. Napis był w agonii podobnej jak ów Fiat.


Kubeczek Said:

„Kto dorabia czarne blachy?” dobre pytanie ??


brazer Said:

Patologia w Polsce jest przymus ubezpieczeniowy pojazdu czyli brak możliwości wyrejestrowania, gdy chcesz auto zostawić sobie na pamiątkę abo rozebrać do remontu. W Austrii możesz płacić zryczałtowana stawkę i tablice rej. zmieniać z jednego swojego auta na inne.
A żółte blachy nie są takie głupie w sytuacji wypadku/stłuczki. Jak ktoś ci auto rozbije to na podstawie ustawowego obowiązku zachowania zabytku w stanie dobrym i oryginalnym domagasz się wypłaty z ubezpieczenia sprawcy, która pokryje koszty specjalistycznej naprawy na oryginalnych (czytaj drogich) częściach.
Po to tylko mam żółte blachy.

Warszawa Pick-up jest idealna. Tylko czy ona oficjalnie tak się aby nazywała?


Tony Said:

Dodam od siebie, że czerwony polonez coupe na numerach EPA oraz orurowane caro WAK posiadają ciekawe silniki 2.0 DOHC. Będąc w UK miałem okazję pojeździć fiatem 125p combi z takim silnikiem i w sumie jest to jedyna rzecz jaka brakuje w seryjnym 125p lub polonezie – silnik o wystarczającej jak na tę budę mocy. 1.4 rover nie załatwia sprawy – miałem takiego caro plusa, niestety ten silnik do poloneza pasuje średnio. Za bardzo trzeba go kręcić i o ile do zabawy czy upalania jest OK, to codzienna jazda szlifierką na wysokich obrotach jest nieco męcząca.


Robi Said:

Chciałem tylko napisać, że Warszawa Pick-up to model 200p a nie 201p, ale to taki mały drobiazg.


newstad Said:

Przed spotkaniem pod FSO zlot miał miejsce pod Pałacem Kultury i Nauki, a niedaleko zaparkował niemniej ciekawy pojazd. Z przodu miał owalny znaczek z napisem VACC, a z tyłu nazwę modelu EVOS i wyglądał jak hybryda Megane/Astra/Cruze. Czy ktoś go widział, wie co to jest lub ma zdjęcia w dobrej jakości?


Harry Reems Said:

@ brazer – to jest tez jedyny powod dla ktorego ja mysle o zoltych dla jednego z naszych Garbusow. Ale oblesnosc tych tablic powstrzymuje mnie od tego poki co.
Ja tez musze dorobic czarna tablice, bo jedna mam polamana. Tylko ze ja potrzebuje plastikowa.
Tak, wiem ze one sa nielegalne od ponad 15 lat.


jacekes Said:

Czerwony polonez na blachach WLS to nie wersja coupe, a 3D.

A czarne blachy dorabiam ja, z plastiku.


notlauf Said:

To świetnie. Dziękuję za kontakt. Wyślę maila z zapotrzebowaniem.


Tjo Said:

Nie było ani jednej Zastavy 1100p? Szkoda


Marlon Said:

DF Pickup WideWholeBody jest fantastyczny, bardzo chciałbym poznać jego historię. Jako laweta do wożenia rajdówki by był idealny, jedna liga z Mercedesem Renntransporter


Mlodyndm Said:

Co do dorabiania czarnych blach się wypowiem bo ten żółty Fiacior WPT1313 jest mój :)
To nie są dorobione blachy.
To kawał plastiku oklejonego folią z nadrukiem.
Na zdjęciach wygląda dobrze, w na żywo widać że numery nie są wypukłe, a czcionka jest nieco za duża.
Kupiłem je na allegro razem z okleinami na drzwi i naklejką na schowek.


Duszak Said:

jacekes, odezwij się na thedunio(at)o2.pl , poproszę :-)

też widziałem naklejkę o hamulcach tak przeżartą przez słońce, że musiała być oryginalna (z epoki)


Marlon Said:

@Tjo – na stadziebaranów jest zdjęcie zakażenia 1100p


Marian Said:

Grrruuuuboooo. Dawno tyle dobroci na zlomniku nie bylo :D


kpt. truckeriev Said:

@Harry Reems – są jakieś konkrety w sprawie przyszłych problemów ze starszymi autami? Póki co w sieci krążą raczej dezinformujące plotki, groźby i inne tego typu artykuły na Onecie, dlatego pytam.


Harry Reems Said:

@ kapitan – zadnych, ale Pawlak dalej w zadzie bedzie, a Rostowskiemu na starosc odbilo i jak najbardziej mozna sie takich akcji po nim spodziewac.

@ jacekes – nie wiem czemu piszesz ze to coupe to 3dr, skoro to coupe, a nie 3dr. A co do tablic to ile taka przyjemnosc kosztuje? I na ile to do oryginalu zblizone?


Harry Reems Said:

w rządzie, nie w zadzie, bien sur.


Marlon Said:

polonez ma szeroki chromowany słupek – coupe jak w mordę dał


brazer Said:

Komedia. ZAWSZE gdy mowa o coupe to ktos wyskoczy, ze to 3d i odwrotnie.


elvisso Said:

A pod WAE 606B kryje się ulubione przez Złomnika WND ;)


Stalin Said:

Dziękuję za docenienie mojego fiata 132p :)


Qropatwa Said:

@brazer – przecież wystarczy wyrobić opinię i już można sobie trzymać całe stado złomów, nie płacąc OC.

Co do czarnych blaszek, to chyba hustla takie dorabia, za 40zł sztuka zdaje się.


brazer Said:

jasne, ale jak wyrobisz opinię na np. 15 letni samochód? powiedzmy, że nie chcę już nim na co dzień jeździć tylko trzymać na fjuczerklasika… nie da się – nie jeżdżę a muszę płacić OC. patologia.


Harry Reems Said:

Ale chcesz i jezdzisz. Ja wiem ze taki problem teorytycznie istnieje, ale w praktyce to Ciebie on nie dotyka, prawda?
A przyczyna dla ktorej przepisy wygladaja tak a nie inaczej jest zrozumiala. Zyjemy w Polsce i na jednego uczciwego brazera przypada stu osobnikow w tym stylu http://www.youtube.com/watch?v=SLZugxw4WSw , ktorzy mozliwosc nieplacenia OC na „klasyka” przywitali by z otwartymi ramionami i glosnym rechotem cwaniaka na ustach.


brazer Said:

eee tam, nie sadzę, żeby Polacy byli jacuś bardziej nieuczciwi „z natury”. to opresyjne prawo powoduje, ze ludzie kombinują.
moim zdaniem problem jest natury konstytucyjnej: obecnie nie mogę swobodnie rozporządzać własnym mieniem. przykład: powiedzmy, że mam ogromny teren prywatny i chce sobie kupić lendkruzera, żeby tylko po swoich włościach się wozić, ale i tak muszę mieć OC, mimo, że na drogi publiczne nie mam zamiaru wyjeżdżać. drugi przykład – we Francji poznałem człowieka, który kupił kila jangtamerów w stanie igła i trzyma je w garażu jako fjuczerklasiki. u nas OC za taką przyjemność by mnie wykończyło. efekt: we Francji będą mieli idealne klasyki a my nie.


_krrl Said:

blah, a aveo nikt nie przyjechał?

chciałbym zobaczyć co by się stalo gdyby kiedyś tam zamiast skośnookich na żerań wszedł ktoś z Europy. Chociaz w sumie to chyba bym nie chciał tam VW, nawet gdybyśmy teraz się rozbijali współczesnymi FSO Beskidami czy Warsami tak jak teraz większość Polaków Fabiami i Octaviami :x


Harry Reems Said:

Bajeczka o Wandzie co bohatersko nie chciala Niemca, nie zwazajac na to ze ten Niemiec w ogole nie bral jej powaznie pod uwage.


Maestro223 Said:

https://picasaweb.google.com/117870276009089028689/2011110660LatFSO#5671956619116787986

Tego widzialem jak zaparkował u mnie pod pracą – w srodku naprawde zadbana sztuka!:)


oppelner Said:

Piękne, a wieczorem poczytam dziecku „O Polonezie i siedemnastu prokuratorach”


pumex Said:

http://www.ago.konst.pl/ -> dorabiają piękne czarne blaszki za 105 zł za komplet :)


Kubeczek Said:

pumex dzięki :) tramwajem tam nawet dojadę :P


Rusty_mike Said:

Okazuje się, że był by popyt na czarne blachy. Sam bym się skusił. Pytanie, czy to był by legalny proceder : P


bogusz Said:

Ja mam lanosa na czarnej blaszce :) :)
zasadniczo samochód nie do zajebania, mam go od nowości, fakt że to wersja z korei tylko zmontowana w fso, ale przez 12 lat ani razu mnie nie zawiódł. Stwierdziłem że nie będe go sprzedawał, wziąłbym ze 4 koła, a tak sobie stoi i służy na krótkie dystansy. Ubezpieczeni to 300 zł rocznie, rozrząd ok. 400 na oryginalnych częściach…


mjr. Kupricz Said:

Mnie sie podba rozwiazanie stosowane w niektóych krajach pozwalajace posiadaczowi kilku aut opłacać jedno ubezpieczenie (od samochodó u największej pojemnosci/mocy) i mieć jedne tablice. W końcu jeden człowiek w tym samym czasie jest w stanie kierować jednym pojazdem, no moze poza Koperfildem.
Tylko u nas to pewnie nie rpzejdzie ze względu na pazerność różnych instytucji. Dobrze chociaż, zę ktos w końcu zlikwidował te nierównosć klienta/kierowcy wobec towarzystw ubezpieczeniowych, która prowadziłą czasami do koniecznosci posiadania dwóch OC za jeden samochód. Sam tak płaciłem, oczywiscie wina była moja, bo zawarłem nową umowę, a drugi ubezpieczyciel z automatu przedłużył starą. No ale teraz już tak nie moga robić na szczęście.
A FSO mi jakoś nie żal. A tym ktróym żal to pretensje powinni mieć głównie do związkowców i „menadżerów” wprost z epoki realnego socjalizmu. Nawet teraz gdy załoga jest mocno okrojona, to wsórd tych którzy zostali jest m.in. przewodniczący zakładowej Solidarności. pewnie przewodniczący pozostałych zwiazków zawodowych też sie ostali.


Mateosz Said:

karetka stoi u mnie na złomowisku ! i dwa trampki


Leave a Reply

złomnik Copyright © 2009 All Rights Reserved . | Designed by Elegant WP Themes and Made free by Car Dealers & We know Cars